Muzyka irlandzka

Kultura
folk
20.04.2021
03:19

Nie tylko U2

Dzisiaj nie ma chyba osoby, która gdzieś nie słyszała tzw. tradycyjnej muzyki irlandzkiej. Pojawiła się ona w wielu filmach, np. "PS. Kocham Cię", "Oświadczyny po irlandzku", "Once", "Święci z Bostonu" czy "Zdrada", ale również i przedstawienia taneczne takie jak "Riverdance", "Gaelforce Dance" czy „Lord of the dance” przyczyniły się mocno do jej spopularyzowania.

Co więcej, z muzyki tej wywodzą się też przynajmniej dwa inne gatunki muzyki – szanty oraz muzyka country. I jeśli ktoś wie czego szukać słychać to bardzo wyraźnie w tych gatunkach. Jednak wokół samej muzyki irlandzkiej narosło też nieco błędnych informacji, które warto sprostować.

Krzysztof Nowacki2

Tradycja vs folk

Pierwszy błąd, z którym chciałbym się rozprawić to zamienne używanie terminów muzyka tradycyjna i muzyka folkowa. Każdy muzyk grający ten rodzaj muzyki wyraźnie będzie te dwa rodzaje rozdzielać. Muzyka tradycyjna bowiem, to utwory tradycyjne wykonywane w ten sam sposób przez wieki. I szczerze mówiąc, większość osób nie będzie w stanie przez zbyt długi czas jej słuchać. Nie jest ona bowiem tak atrakcyjna i melodyjna jak może się wydawać. Natomiast to, co najczęściej słyszy się w pubach w Irlandii czy też czym zachwycają się wielbiciele tego gatunku czy Szmaragdowej Wyspy to muzyka folkowa. Różnica polega na tym, że w tym przypadku muzycy biorą na warsztat tradycyjny utwór a następnie dokonują jego aranżacji dodając od siebie pewne elementy, jak też włączając do niej instrumenty, które współcześnie wykorzystuje się w muzyce irlandzkiej. I to najczęściej właśnie ten rodzaj muzyki mamy na myśli, kiedy mówimy o muzyce irlandzkiej.

Żagle na maszt

Wspomniałem też, że z muzyki tej wywodzą się takie gatunki jak szanty czy też muzyka country. Dla kogoś, kto choć trochę jest zaznajomiony z historią Irlandii, nie będzie to zapewne zaskoczeniem. Musimy pamiętać, że Szmaragdowa Wyspa przez dość długi czas znajdowała się pod panowaniem brytyjskim. Oczywiście z tego powodu co jakiś czas pojawiały się próby wyzwolenia i buntu spod obcego panowania. Jedną z kar, jakie otrzymywali ich uczestnicy, były zesłania do kolonii – głównie do Ameryki i do Australii. A Irlandczycy mają to do siebie, że wszędzie, gdzie się pojawiają zabierają ze sobą swoją kulturę. Z czasem zatem piosenki irlandzkie zaczęły robić się coraz popularniejsze wśród marynarzy. Zwłaszcza, że pomagały w utrzymywaniu np. właściwego tempa choćby przy wciąganiu kotwicy czy rozwijaniu żagli. Wiele współczesnych szant to właściwie melodie irlandzkie, którym dano nowe słowa.

Irlandia_pixa

Krótka historia country

Nieco innym przypadkiem jest muzyka country. Prócz zesłań, do Ameryki trafiła także duża grupa irlandzkich uchodźców, którzy szukali w nowym kraju lepszej przyszłości. Zwłaszcza w połowie XIX w., kiedy w Irlandii szalała zaraza ziemniaczana. Spowodowała ona, że wielu Irlandczyków stanęło przed wyborem: albo śmierć głodowa, albo opuszczenie kraju i poszukiwanie lepszej przyszłości w innym miejscu. Efektem był wyjazd ponad miliona Irlandczyków. W tym nowym kraju imigranci mieli możliwość kontaktu z wieloma innymi kulturami, co oczywiście wpłynęło na samą muzykę, którą ze sobą przywieźli. Wprowadzanie tych nowych elementów do muzyki irlandzkiej w końcu dało w efekcie narodziny nowego gatunku – muzyki country. Ale jeśli dokładnie się wsłuchać, to słychać w niej wyraźne ślady jej przodka. Gdy sam grałem jeszcze regularnie z zespołem „Samhain” zostaliśmy kiedyś zaproszeni do zagrania koncertu w czasie pikniku country w małej miejscowości pod Warszawą. Żartowaliśmy wtedy, że jesteśmy zespołem grającym muzykę country ze wczesnego okresu osadnictwa – zanim jeszcze Irlandczycy dotarli do Ameryki północnej :) I choć to żart, to jest w nim jednak trochę prawdy.

Obraz Todd Poirier z Pixabay

Nie tylko U2

Dziś muzyka irlandzka to nie tylko muzyka folkowa. Irlandia jako kraj artystów, dała nam także wielkie nazwiska muzyki rockowej, choć nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Najbardziej chyba znanym jest Bono i jego grupa U2. Ale to tylko czubek przysłowiowej góry lodowej. Bo przecież ze Szmaragdowej Wyspy pochodzą także takie sławy jak Van Morrison, Thin Lizzy, The Corrs, Clannad czy The Cranberries. Do tego mamy jeszcze tak znanych artystów solowych jak Enya czy Sinéad O’Connor. Lista jest dość długa.

Jeśli ktoś natomiast chciałby w większym stopniu zapoznać się z irlandzką muzyką folkową sugeruję zacząć od zespołów takich jak: Altan, The Chieftains, The High Kings, Lúnasa Można także sięgnąć po polskie zespoły takie jak: Carrantuohill, Shamrock, Beltaine, Shannon.

Więcej w kolejnej części.

Zamknij
W celu poprawienia jakości usług korzystamy z plików cookies. Pozostając na stronie, wyrażasz zgodę na wykorzystanie tej technologii Więcej informacji